#4 Justyna Kopińska "Polska odwraca oczy"


Ostatnio mało się udzielam, niestety ostatni rok studiów równa się z kompletnym brakiem czasu. Jednak ostatnio udało mi się przeczytać dwie książki, więc obiecuję ich recenzję. Z jedną, a dokładnie z "Polska odwraca oczy" autorstwa Justyny Kopińskiej chciałabym Wam dzisiaj trochę poopowiadać. Przyznam, że bardzo ciężko pisało mi się tę recenzję, tak samo jak ciężko czytało mi się tę książkę. Jeżeli więc jesteście ciekawi mojej opinii na temat tej pozycji to zapraszam do lektury, jednocześnie bardzo chętnie dowiem się jakie jest wasze zdanie na jej temat.

O książce


"Polska odwraca oczy" jest to zbiór piętnastu reportaży, wielokrotnie nagradzanej Justyny Kopińskiej, pierwszej Polski, która otrzymała European Press Prize. W książce znajdziemy między innymi wywiad z żoną Mariusza Trynkiewicza, reportaże o pacjentach szpitala psychiatrycznego w Starogardzie Gdańskim, sprawę Adama Webera czy historię dzieci z ośrodka sióstr boromeuszek w Zabrzu. Każdy rozdział opisuje inne wydarzenia, z racji tego, iż dziennikarka specjalizuje się w sprawach kryminalnych, większość wątków opisuje właśnie tę dziedzinę. Jednak zostały również podniesione inne kwestie, takie jak problem niepełnosprawności intelektualnej, a raczej to w jaki sposób działają nasze placówki oświaty, przystosowane dla osób niepełnosprawnych, czy historia małżeństwa, które dokonało podwójnej eutanazji. Reportaże ukazują jak znieczulone jest nasze państwo na krzywdę ludzi, do jakich manipulacji dochodzi po to, aby podciągnąć statystyki, oraz jak w dalszym stopniu z ofiary robi się winnego.



Moja opinia


Zawsze dosyć sceptycznie podchodziłam do tego gatunku literackiego, reportaże omijał raczej szerokim łukiem. Natomiast lubowałam raczej się w mało wymagających pozycjach tj. jak romanse czy fantastyka. Ostatnimi czasy jednak, mój gust gwałtownie się zmienił i podświadomie zaczynam lgnąć do bardziej ambitniejszych lektur, które wymagają ode mnie nieco większego skupienia i większego zasobu czasu na ich analizę. Na przeczytanie książki potrzebowałam około czterech dni, pomimo tego, sama w sobie jest dość krótka. Po każdym reportażu potrzebowałam chwili aby przeanalizować to, co właśnie przeczytałam często przecierając oczy ze zdumienia, nie wierząc jak historie opisywane przez autorkę w ogóle mogły mieć miejsce i to całkiem niedawno.
Spodziewałam się mocnego początku ponieważ głównie o nim traktuje notka z tyłu książki, jednak jak się okazało wszystkie reportaże były na takim samym, bardzo dobrym poziomie. Autorka poruszyła chyba każdy możliwy temat, począwszy od wywiadu z żoną zabójcy czterech chłopców, znęcania się nad dzieci zarówno w ośrodkach wychowawczych jak i w szpitalach psychiatrycznych, korupcji i "bezradności" polskiego sądownictwa, naciąganiu statystyk w polskiej policji, na narkotykowych układach w polskim więziennictwie kończąc.

Nie jestem w stanie powiedzieć, który z artykułów wywarł na nie największe wrażenie, jednak fakt, że mieszkam w Zabrzu, gdzie w moim mieście miały miejsce zdarzenia związane z ośrodkiem wychowawczym sióstr boromeuszek, sprawia, że właśnie na historia pozostanie chyba najdłużej w mojej pamięci. Nie potrafię zrozumieć jak osoby duchowne, które służą Bogu, więc z reguły powinny być dobre, nieskalane grzechem, były w stanie dokonywać tak strasznych czynów dzieciom, które  zresztą wcześniej już również zostały pokrzywdzone przez los. O podobnych wydarzeniach, jednak nie w ośrodku wychowawczym a w dziecięcym Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Starogardzie Gdańskim, dowiadujemy się z opisanej historii, która nosi tytuł "Oddział chorych ze strachu". Dzieci były tam traktowane jak w obozie pracy, stojące przez osiem godzin na baczność w szeregu, kulące się ze strachu przed panią ordynator, która czerpała przyjemność ze znęcania się nad nimi, podczas gdy personel pielęgniarski tylko się temu przyglądał. Nie chcę opisywać tutaj metod jej "pracy", bo nie jest to dobre miejsce na przywoływanie tego typu obrazów, jednak warto wspomnieć o tym, że podczas kontroli szpitala okazało się, że unieruchomiony chłopiec przebywał w izolatce, przez 1871 godzin. Często trafiano do niej za przeciekający materac, czy za nieumiejętność śpiewu. Jednak najgorsze są tutaj słowa prokurator, która twierdziła, że nie ma powodu do zawieszenia prawa do pracy ordynator szpitala, ponieważ nie było ku temu przesłanek. Podkreślając przy tym, że przecież świadkami są pacjenci szpitala, z rożnymi zaburzeniami, dlatego należy podchodzić do ich zeznań z pewną dozą ostrożności.

Reportaż pt. "Spokojny sen Anny" przedstawia wywiad z żoną Mariusza Trynkiewicza, kobietą, która nie zważając na sprzeciw córki, postanowiła nawiązać bliższą relację z mordercą. Ciekawym jest fakt, że nie była ona jedyną kobietą, która wysyłała do niego listy. Nie chcę wydawać osądów na ten temat, osobiście nie jestem sobie w stanie wyobrazić siebie na miejscu tych kobiet, ale również nie jestem pewna czy dobrym jest aby nazywać je psychopatkami, a z takimi opiniami również się zetknęłam. Postanowiłam więc trochę zgłębić temat, kupując książkę Pana Borwina Bandelowa pt." Bestia. Dlaczego zło nas fascynuje". Mam nadzieję, że kiedy już ją przeczytam, znajdę odpowiedzi na te pytania, a może nawet napisać krótką recenzję na jej temat.

Nie chcę tutaj przytaczać i opisywać każdego reportażu, ponieważ sądzę, że powinniście przeżyć to sami, jednocześnie wyrabiając sobie swoje własne zdanie na ich temat, do czego osobiście zachęcam.
Uważam, że "Polska odwraca oczy" zasługuje na większy rozgłos i powinna być pozycją obowiązkową, każdej świadomej osoby. Może książka ta sprawi, że zamiast odwracać oczy, otworzymy je i przestaniemy być obojętni na krzywdę innych.


Tytuł: Polska odwraca oczy 

Autor: Justyna Kopińska

 Rok wydania: 2016 

Wydawnictwo: Świat Książki 

Ocena: 6!

9 komentarzy:

  1. Wow ciekawa książka, nawet nie wiedziałam że są takie interesujące reportaże w sumie też starałam się omijać tego typu książki, ale skoro Ty polecasz to chyba będę musiała przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę polecam i naprawdę uważam, że każdy powinien ją przeczytać i polecać innym :)

      Usuń
  2. Chcę to przeczytać, bo wszędzie się o niej mówi, a ostatnio polubiłam reportaże. A widzę, że warto, tym bardziej że jest to gruba książka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też polubiłam reportaże i na pewno nie będzie to mój ostatni. Właśnie "Polska odwraca oczy" nie jest gruba, ja co prawda mam wydanie kieszonkowe ale podejrzewam, że ta normalna/pełna wersja ma mniej stron :)

      Usuń
  3. Świetna i mocna książka. Mój pierwszy i na pewno nie ostatni reportaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój tak samo! Wiem, że na pewno nie jest to książka typu "szybko przeczytałam, równie szybko zapomnę".
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  4. "Polska odwraca oczy" zapada w pamięć i to az za bardzo. Na szczęście większość reportaży, które czytam jest mniej sensacyjna. Z tego gatunku szczególnie polecam Filipa Springera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, nie zapomnę jej prędko, ponieważ mówiąc szczerze zmieniła trochę mój światopogląd.
      Nie czytałam jeszcze nic tego autora, którą książkę najbardziej polecasz ?
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  5. Już od dłuższego czasu planuję przeczytać tę książkę, więc cieszę się, że ją polecasz, bo tylko utwierdza to moje przekonanie o tym, ze powinnam jak najszybciej po nią sięgnąć :)

    Pozdrawiam!
    volusequat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń