2# Samantha Shannon "Czas żniw"


Samantha Shannon "Czas Żniw"




Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam krótką recenzję i moją opinię na temat pierwszego tomu książki, autorstwa Samanthy Shannon pt. "Czas Żniw". Chętnie poznam również Wasze zdanie odnośnie zarówno recenzji, jak i samej książki. Dajcie znać, czy warto przeczytać również pozostałe tomy.

Nadzieja to jedyna rzecz, która może jeszcze wszystkich nas ocalić

O Autorce

Autorką "Czasu Żniw" jest dwudziestopięcioletnia Samantha Shannon, która zaczęła pisać już w wieku piętnastu lat. Do tej pory cykl "Czasu Żniw" składa się z trzech części: " Czas Żniw", "Zakon Mimów" oraz "Pieśń Jutra". 

 O książce

Londyn, rok 2059. Miejsce pełne widzących i ślepców. Jasnowidzów i tych, którzy ich ścigają. A robią to, ponieważ widzenie jest nielegalne, karane najgorszą z możliwych kar. Uduszeniem.
Oficjalną metodą karania za takie przestępstwo było uduszenie nitrogenem
Na terenie Wielkiej Brytanii ponad dwieście lat temu powstaje Sajon, w którym mieszka dziewiętnastoletnia Paige Mahoney. Główna bohaterka jest Sennym Wędrowcem, która w tajemnicy przed ojcem pracuje w kryminalnym podziemiu zwanym Siedem Pieczęci, gdzie włamując się do cudzych umysłów pozyskuje informacje. Sama Paige natomiast opisuje swoją pracę jako przestępstwo, za które mogła trafić na szubienicę. 
"Naturalnie każda forma jasnowidzenia była zakazana, a tę w celach zarobkowych uważano za grzech absolutny. Była na to specjalna nazwa: mim-zbrodnia. Porozumiewanie się ze światem duchów głownie dla pieniędzy"
Zgodnie z unikalnym systemem podziału miejskiego Sajonu Siedem Tarcz znajdowało się w Pierwszej Kohorcie, Sekcji Czwartej lub I-4. Każda sekcja posiada swojego mim-lorda lub mim-królową, którzy tworzą razem Eteryczne Stowarzyszenie, zarządzające syndykatem. Szefem Siedmiu Tarcz  jest Jaxon Hall, nieustępliwy, bezwzględny i charyzmatyczny mim-lord, który często wykorzystuje niezwykłe zdolności bohaterki, nierzadko do granic jej możliwości, zlecając jej również kontrolowanie innych jasnowidzów.

Któregoś deszczowego dnia Paige, po skończonej pracy jak zawsze udaje się na pociąg, jednak tego dnia wszystko potoczy się inaczej niż zwykle. Tego dnia Nocna Dywizja Kontrolna zamierza przeszukać pociąg w poszukiwaniu jasnowidzów. 
NDK była inna - jasnowidze w mundurach, zobowiązania do służby przez trzydzieści lat, zanim zostaną poddani eutanazji. Ten diaboliczny pakt dawał im trzydziestoletnią gwarancję wygodnego życia. Większość widzących nie miała takiego szczęścia.
Na skutek nieszczęśliwych wydarzeń, do których dochodzi w pociągu, Paige zostaje pojmana i przewieziona do karnej kolonii w Oxfordzie, gdzie trafia pod opiekę Naczelnika. Tam zaczyna się jej walka o przetrwanie i ucieczkę.

Moja opinia

Kolejna recenzja, kolejna dystopia. Po książkę sięgnęłam nie znając żadnych opinii na jej temat, jednak nota z tyłu książki zainteresowała mnie tak bardzo, że od razu musiałam ją kupić. 

Samantha Sahnnon wykreowała niesamowicie dopracowany w każdym szczególe świat, którego do połowy książki nie byłam w stanie pojąć. Ciągle musiałam wracać do początku książki aby posiłkować się mapką lub opisami kategorii jasnowidzenia. Często też musiałam spoglądać na słowniczek, aby lepiej zrozumieć terminologię, której używała autorka. Nie uważam jednak, jakoby miałoby to być wadą tej książki. Bynajmniej. Potwierdza to jedynie dokładność świata wykreowanego przez autorkę. Świata tak rozległego, że nie da się go od razu pojąć.

Książka pisana jest narracją pierwszoosobową z perspektywy Paige, głównej bohaterki obdarzonej wyjątkowym darem jasnowidzenia, odważnej, posiadającej niezwykle buntowniczy charakter, co w połączeniu z jej uporem, tworzy postać niesamowicie solidną i silną. Muszę przyznać, że postać Paige w ogóle mnie nie irytowała,a każdą podejmowaną przez nią decyzję byłam w stanie zrozumieć. Autorka kreując główną bohaterkę skupiła się również pokazaniu jej wad, dzięki czemu nadała postaci więcej realizmu.
Najmniej lubianą przeze mnie postacią był Jax. Człowiek bezwzględny, dbający jedynie o swoje własne interesy. Wyruszył na ratunek Paige wyłącznie dlatego, że była jego najmocniejszym ogniwem w Siedmiu Pieczęciach, czymś co wyróżniało go na tle innych mim-lordów, przez co traktował ją jako swoją własność. 
- Nie - odparłam. - Odchodzę.
Jego wyraz twarzy się zmienił.
- Nie odejdziesz z Siedmiu Pieczęci - powiedział.
- Właśnie to zrobiłam.
- Twoje życie jest moją własnością. Zawarliśmy umowę. Podpisaliśmy kontrakt.
- (...) Skoro jestem twoją własnością, to znaczy, że moje zatrudnienie jest niczym innym jak niewolnictwem.
- (...)Jeśli ja nie mogę cię mieć, nikt inny nie będzie cie miał. - Zacisnął palce. - Nie zrezygnuje ze swojego śniącego wędrowca.
Największym sentymentem darzę więź Paige z Naczelnikiem, która z początku wydawała się być typem relacji władca - poddany, później jednak przerodziła się w relację rodzaju mentor - uczeń.
Sama postać Naczelnika pokazuje nam, jak często osoby, które odbieramy jako wrogów, mogą okazać się naszymi sojusznikami. Pomimo tego, że pomiędzy bohaterami nie zrodziło się wielkie uczucie, czuję że w kolejnych częściach te postacie połączy coś więcej.

Podsumowanie

"Czas Żniw" to świetnie wykreowani bohaterowie, którzy nie są płascy a już na pewno nie są przerysowani.  Książkę czyta się szybko,nawet pomimo tego, iż jest to dość opasły tom i często trzeba posiłkować się słowniczkiem, opisem kategorii jasnowidzenia i mapką umieszczoną na początku książki. Miejsca są tak szczegółowo opisane i dopracowane, że każdy może sobie je z łatwością wyobrazić, a cała akcja przebiega szybko i nie ma tutaj miejsca na nudę. Wielki plus dla Samanthy Shannon za to, że nie skupiła całej swojej uwagi na wątku romantycznym, pozwalając nam jedynie na domysły, jak potoczą się dalsze losy bohaterów. Na pewno sięgnę po kolejne tomy serii, szczególnie po opiniach, z których wynika, że każda kolejna część jest lepsza od poprzedniej. 

  • Tytuł: Czas Żniw
  • Autor: Samantha Shannon
  • Rok wydania: 2013
  • Wydawnictwo: SQN
  • Ocena: 5/6
Nadzieja to fundament rewolucji. Bez niej jesteśmy tylko prochem, który czeka, aż porwie go wiatr.

4 komentarze:

  1. wow super recenzja :) Bardzo ciekawa książka, będę musiała kiedyś ją przeczytać, jednak też nakupowałam stos książek i muszę najpierw zacząć od nich, jednak ciężko to zrobić przy szkole i obowiązkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* To prawda, na studiach jest bardzo dużo nauki :( A jaką książkę aktualnie czytasz ?

      Usuń
  2. Książka interesująca i zaciekawiłaś mnie na tyle, że na pewno przy kolejnej okazji ją zakupię :)

    OdpowiedzUsuń